Zgłosiłem do ubezpieczyciela…

Zgłosiłem do ubezpieczyciela szkody na samochodzie.
1. To pęknięta przednia szyba
2. Wgnieciona kariseria z odpryskiem lakieru po uderzeniu przez dźwig.

Dzwonię do ubezpieczalni po więcej informacji.
1……wszystko gra.
2. Dodatkowe info i potwierdzenie pytań z pierwszej rozmowy.

1. Czy wymiana szyby jest pokrywana przez moją polisę bez start w zniżkach…
Tak, jest.
2. Czy sprawca szkody nawiązał kontakt z Państwem, iż to on pokryje koszty? Czy ja coś na tym tracę.
Tak nawiązał. Nie nie traci pan nic, bo to nie pana wina.

Szkody naprawione a te kurły zabrały mi 5 lat zniżek.

Po dzwinieniu 2 tygodnie temu nic nie zmienili, to napisałem im email 3 dni temu.

Od następnego miesiąca nie płacę za ubezpieczenie, które to wzrosło z 138€ na 216€
Powodem mojej decyzji jest:
– wprowadzenie mnie w błąd podając inne informacje podczas rozmowy telefonicznej ( proszę sprawdzić wasze nagrania rozmów, albo ja dostarcze wam swoje)
– daje Państwu 3 dni robocze na nawiązanie ze mną kontaktu w celu wyjaśnienia sprawy
– z dniem 4 rezygnuje z umowy z panstwem, umowa zostanie rozwiązana, a powodem jest oszustwo.
– jeśli będę przechodził do innego ubezpieczyciela a moje 7 lat bezszkodowej jazdy nie będzie mi oddane ( mialem 7, zabrali mi 5…zostało 2, przy 7 miałem ponad 75% zniżek)
Skladam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, polegającego na kradzieży „zniżek ” które są moją własnością budowana przez ostatnie lata.
…..
I odpisałem inne rzeczny.

Dostałam odpowiedź:

Z naszych ustaleń wynika, że ma Pan rację panie X, przepraszamy za błąd.
Co nastąpi:
W ciągu następnych 2 dni roboczych, otrzyma pan nową umowę z uwzględnieniem 7 lat zniżek.
Błąd popełniono w innym oddziale ( gówno prawda, mają jeden oddział…beka)

#holandia #ubezpieczenie #samochody