Brak słów. Ukradli mi…

Brak słów. Ukradli mi mustanga spod domu. Nie można mieć w tym kraju nic ładnego. Mimo zadzwonienia pod 112 ok. 4 minuty po kradzieży policja nie potrafiła szybko działać, i pewnie już auto się nie znajdzie.

Jeszcze małą nadzieje mam, ale muszę przygotować się do ewentualności skorzystania z AC. Szukam kogoś kto przez to przechodził, bo nie wiem czego się spodziewać i mam kilka pytań. Ubezpieczenie mam w AXA, a mają teraz zamkniętą infolinie przez korona. Jedyne co mogłem, to przez formularz zgłosiłem szkode, i czekam na kontakt.

1. Jak wygląda cała procedura po poinformowaniu ubezpieczalni?
2. Ile mniej więcej czasu trwa cała procedura?
3. Czy ubezpieczalnia próbuję się czepiać przy wypłacie odszkodowania? Jak tak, to na co uważać rozmawiając z nimi?

Auto bezkluczykowe i oba klucze mam w domu. Na policji sprawa już jest.

#ubezpieczenia #prawo #motoryzacja #samochody #ubezpieczenie #prawojazdy #pytanie